
|
Twoja droga... "Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku." Prz. 3:5 |
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:31, 06 Maj 2006 Temat postu: Zakochany kapłan? |
|
|
Brak miłości jest prawdziwym piekłem, a czym jest jej obecność? Miłość może popychać do zła, albo być dla zła usprawiedliwieniem. Kapłani też ludzie, a może nie muszą ulegać pokusie, bo mają twarde zaplecze - Boga?
A jak rozważasz TY?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Krwiożercza Szprotka
30% wtajemniczenia

Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: południe
|
Wysłany: Sob 21:34, 06 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Celibat został wprowadzony na jednym z soborów aby rodzina księży nie dziedziczyła majątku tylko sam "kościół"
Jakiego w tym Boga czy boga widzisz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 21:39, 06 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jestem świeżą osóbką na forum... Nie wiem jeszcze kto "z" chrześcijanstwem, a kto "nie", (jeżeli tak powiem)...
Ktoś tu wierzy w Boga? Bezwarunkowo? Świadomie?
Wieć coz celibat jest niepotrzebny>???
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nifek
30% wtajemniczenia

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 7:19, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
W biblii nie pisze nic na temat celibatu, jestem jego przeciwnikiem (zagorzałym) bo mój tata jest pastorem, więc gdyby w moim kościele był celibat nie było by mnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 7:59, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No to fajnie, że Jesteś...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Garadriel
10% wtajemniczenia

Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 10:35, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Rebelde, jeśli się spodziewałas że to forum "katoliczek z błyskiem w oku mówiacych wszystkich dookoła że ich kochają", jak to określił Piotruss, to się mylisz. To forum ludzi, głównie chrześcijan, ale niekonieczne (pokłony, pokłony, uszanowania), którzy maja cos do powiedzenia i nie wstydzą się tego, ze mają inne poglądy niż niektórzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bron
SensZycia.pl :)

Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 10:55, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
To forum otwarte dla wszystkich :-). Aha i podobnie jak Nifek gdyby w naszym kosciele byl celibat, to mnie tez by nie bylo. W ogole uwazam, ze celibat jest dziwny, bo jak ktos moze mowic o malzenstwie sam nigdy nie majac zony? Ja wierze w Boga bezwarunkowo i swiadomie jakby co :-).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:12, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Wszyscy jesteśmy chrześcijaninami... każdy człowiek jest wyjątkowy, inny, łączy nas wspólna religia... przynajmniej musiałaby... jeżeliby wszyscy wierzyli w to co głosi Kościół... czyżby on mówi nie po chrześcijańsku? Niestety, każdy chyba utworzył swoją "chrześcijańską" religię...
Mówić o małżeństwie bez żony? Zabrzmi dziwne, ale uważam,że księża wiedzą i mogą powiedzieć o małżeństwie o wiele więcej niż ten, który ma żonę, trójkę dzieci... Jasne, wszystko, to opierają na wartościach chrześcijańskich... tylko, że wszyscy tego słuchają, a w życiu nie praktykują...
p.s. już wiem że forum nie jest katoliczek :smile:
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nifek
30% wtajemniczenia

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:56, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Rebelde napisał: |
Mówić o małżeństwie bez żony? Zabrzmi dziwne, ale uważam,że księża wiedzą i mogą powiedzieć o małżeństwie o wiele więcej niż ten, który ma żonę, trójkę dzieci...
|
Sorki, ale jak nigdy w życiu nie jadłaś pączka z dżemem to jak możesz innym opowiadać jak się go je i jak smakuje? To mi przypomina naukę jazdy rowerem poprzez czytanie książki. Teorie umiesz, ale i tak nie potrafisz jeździć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 12:55, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Nie mieliście nigdy niczego do czynienia z księżmi ? ... To są mądre osoby... I mają co powiedzieć...
I jeżeli wcale z nimi nie obcujesz, to nie możesz tak mówić... To też jest mówienie z teorią, ale bez praktyki... więc też nie umiesz jeździć na rowerku...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nifek
30% wtajemniczenia

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:30, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
A skąd taki domysł, że ich nie znam? Widziałem paru księży (nie, nie z tv) którzy jakoś (przynajmniej paru) mi nie przypadli do gustu. Nie wiątpię że są mądre, ale to taka mądrość jakby mnie Einstein uczył pisać wypracowania. Mądry człowiek, ale nie w tej dziedzinie. To jest irytujące jak człowiek nie rozumie twojego problemu, a mówi o nim jakby miewał go codziennie przez 30lat, a naprawde przeczytał jakiąś książkę, albo poszedł na kurs.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 16:31, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Nifek napisał: | Widziałem paru księży (nie, nie z tv). To jest irytujące jak człowiek nie rozumie twojego problemu, a mówi o nim jakby miewał go codziennie przez 30lat, a naprawde przeczytał jakiąś książkę, albo poszedł na kurs. |
Nie wystarczy widzieć...
Rozumieją i to bardzo... przecież podczas spowiedzi, podczas rozmów przemawia Duch Święty... Świeccy ludzie, też przecież mogą prosić o oświecenie rozumu u Ducha Św. w trudnych czy radosnych sytuacjach powierzyć wszystkie sprawy Jemu... I już nie trzeba sie martwić... Ludzie, gdzie z nikła wiara???? :angel:
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nifek
30% wtajemniczenia

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:37, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze, w Bibli nie ma poparcia dla spowiedzi usznej, została ona wprowadzona aby król wiedział co się dzieje u jego mieszkańców. Została wprowadzona ok. 1000 lat po Chrystusie, a więc jeśli byłoby poparcie w Bibli to podejrzany poślizgw czasie.
Po drugie mówiąc widziałem, oznacza przebywałem z nimi trochę, czytałem też książki o byłych zakonnikach i księżach.
Po trzecie, jesli rozmawiamy o wierze to było by miło gdybyś zacytowała Pismo Swięte.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 16:58, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
jezeli jestem chrzescijanką, to przyjmuje wszystko co zatwierdził Kościół...
w jakie wy chrześcijaństwo wierzycie?
spowiedź jest dobra... ktoś może to interpretować jako poniżenie godności człowieka, i słusznie... ale grzech, to też poniżenie... Masz odwagę czynić coś złego, miej odwagę i przyznać się do tego...
Takie wrażenie, że nie przystępujesz do spowiedzi?... A mozże się mylę...
proszę mnie poprawić
Bóg nikomu nie karze ślepo wierzyc, ale chce bysmy nie byli slepi na fakty. slowa Zmartwychstałego Jezusa do wątpiącego Tomasza: "Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóz w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz" przypominają ważną prawdę o tym, że naśladowcy Jezusa wierzą nie dlatego, że tak jest łatwiej, ale dlatego, że takie są fakty... Sceptycy zaś nie wierzą nie dlatego, żę nie znają faktów, ale dlatego, że ich nie uznają...
Tylko nie wiem jak zareagujecie na te "fakty". bo tutaj ktoś określił Pismo tylko jako zbiór legend...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nifek
30% wtajemniczenia

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:18, 07 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Ja wszystko co zatwierdza mój kościół konsultuje z Biblią, bo wierze, że jest to natchnione słowo Boże, nie ma tam NIC na temat spowiedzi usznej.
"Początkiem mądrości jest bojaźń Pana,
a poznanie Świętego - TO ROZUM" Przypowieści salomona 9, 10
"Bać się Pana - znaczy nienawidzieć zła" Przypowieści salomona 8, 13
Wiara to nie jest mówienie bo ksiądz mi powiedział! Bóg dał nam rozumek i Biblię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|